OLIWIA + SIMON
Ślub plenerowy w górach
27 lutego 2018
ANIA + BARTEK
Endorfina Foksal, Warszawa
31 stycznia 2018

Kasia i Adrian – jakby czas się zatrzymał

Narzeczeństwo ma w sobie wiele lekkości i sensualności. Splecione jest z pewnego rodzaju nieoczywistości, niedopowiedzeń. Niesie ze sobą uczucie pewności, chociaż ciągle nie składa na ramionach słodkiego ciężaru odpowiedzialności. Jest trochę wiatrem zgaszonego lata, niespiesznie niosącym ze sobą zapowiedź zmiany.
Kasia i Adrian chłonęli ten niesamowity czas w zaciszach Młyna Kowalewko, który pełen zielonych zaułków, krzewów, soczystej trawy i klimatycznych wnętrz tworzył piękne tło dla pokazania czaru narzeczeństwa.
Powiewające na wietrze tkaniny, długie, złote włosy i urocze tipi nadawały całości podmuchu pełnego naturalności klimatu boho. A pośród długich, białych płacht, łapaczy snów oraz surowych ścian młyna, Kasia i Adrian mogli zanurzyć się w swojej zmysłowości, skąpanej ciepłym światłem świec, spleceni tak, jakby czas się zatrzymał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.