To było to! Leniwie falująca tafla jeziora Garda, wokół widoki tak olśniewające, że czujecie, jakbyście mieli na oczach bielmo złożone z piękna i estetycznej doskonałości. W takich warunkach rozmawia się o dwóch rzeczach: muzyce i miłości.

Od tego czasu idziemy razem. Parzymy poranną kawę, chodzimy po świecie z aparatem przewieszonym przez ramię, chłoniemy atmosferę nowych miejsc i ludzi, głaszczemy nasze dwa koty, a po intensywnych miesiącach za obiektywem, zakopujemy się w łóżku i oglądamy seriale.

Kochamy naszą pracę i włóczenie się za Wami w poszukiwaniu prawdziwych historii. Fascynuje nas szczerość uczuć, przekonań i życie w zgodzie z własnym kompasem. Dlatego najbardziej czekamy na te śluby, które są skrojone na miarę, w zgodzie z naturą dwóch dusz ruszających we wspólną, życiową podróż. Nie jesteśmy fabryką. Nie produkujemy pięknych opowieści. Wy je tworzycie, a my zatrzymujemy w kadrze te wszystkie blaski, cienie, emocje i napięcia, które pozwolicie nam dostrzec. Staramy się zanurzyć w świecie naszych par, choć trochę dotknąć uczuć, które na co dzień Wam towarzyszą i zapisać je tak, abyście w każdej chwili z radością mogli do nich wrócić.

Jeżeli szukacie cichych obserwatorów to zapukaliście do właściwych drzwi. Teraz rozgośćcie się u nas. Wybierzcie wygodny fotel, chwyćcie swoje dłonie i opowiedzcie o sobie. Za chwilę wyruszymy we wspólną drogę. Jedną z najpiękniejszych.